STRONA GŁÓWNA ˇ O MNIE ˇ NAGRODY I WYRÓŻNIENIA ˇ DOŚWIADCZENIE ˇ KONTAKT Wtorek, Listopad 24, 2020
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 52
Najnowszy Użytkownik: FrancisDak
TEATR PARRA
DOM TWÓRCZY
ADAM SNARSKI WEBSITE
E-TEATR. PL
TEATR W DRODZE
TEATR.WIN
PEJZAŻ BLOG
ALERGIA NA ŻYCIE
Dodane przez grazkakch dnia kwiecień 03 2011 20:30:39
Newsy MIEDZY NAMI KOBIETAMI

Dajmy sobie na luz- czyli BABSKIE PARTY!!!


Nie, nie. Nie będzie dziś ani wymądrzania, ani pouczania, ani filozofowania. Każda z nas

potrzebuje chwil łatwych, lekkich i przyjemnych.


No właśnie. Do najwspanialszych dni w moim roku kalendarzowym zaliczam te kiedy to

spotykam się wieczorem, w knajpce, ze swoimi psia psiółkami. Najczęściej jest to jakaś sobota

kiedy wszystko rodzinnie mam poukładane na ostatni guzik. Córcia u babci, mąż z pilotem

w ręku na wygodnej kanapie z pootwieranymi pudełeczkami nicości, a ja .... szykuje się

na babskie spotkanie. Obowiązkowo w fajnej, klimatycznej knajpce.


No nie ukrzwam, że dlugo to trwało zanim bez zgrzytów, trzaskania drzawiami

i najróżniejszych epitetów udało mi się ustalić ten jeden, jedyny dzień w miesiącu,

a czasami wręcz na dwa miesięce., kiedy to ja mam w o l n e.

Ale teraz ,to nawet mam już taki układ, że mój jedyny nieoceniony mąż zawozi mnie,

a potem póznym wieczorem odbiera i przywozi do domu, w jakiej formie....

o tym to za chwilę.


Od samego rana mam dobry humor, bo to jest właśnie Mój dzień. Kosmetyczka

lub co najmniej dwie godziny przed lustrem, i swoją szafą, no bo jak mogę gorzej

wyglądać od Aśki czy Hanki. Przecież to o to chodzi aby usłyszeć:

„No nie! Rewelacja! Ty się w ogóle nie starzejesz. Kobieto! Tobie zegar bije w drugą

stronę! Świetnie wyglądasz!!!’


Niestety w między czasie jeszcze ten przyziemny obiadek dla mężusia, no bo

jak by inaczej. Po południu mały relaksik... no i .... jadę wystrojona, podniecona

i pełna babskiej energii.
Ach, jak ja lubię te nasze spotkania!!!


Z reguły spotykamy się w cztery: Ja, Aśka i Hanka- koleżanki z czasów szkolnych

i Marta- fajna dziewczyna, którą poznałam na jakiejś wycieczce.

Rolą mężusia jest mnie tylko dowieść na miejsce., no i rzecz jasna wieczorem odebrać.


Powitanie wygląda tak jak wspominałam. Dowartościowujemy się na zasadzie- ah!!!, eh!!! Super!!!


Po tych pierwszych minutach ekstazy zasiadamy do jakiegoś stoliczka w kąciku, ale

nie koniecznie tak aby nie było nas widać. No i zamawiamy. Oczywiście obowiązkowo

dwa rodzaje win, bo ja i Marta pijamy półsłodkie czerwone, a Hanka i Aśka wytrawne

oraz najróżniejsze zestwy sałatek.. Jak by było inaczej, przecież wszystkie się odchudzamy.

Muszę powiedzieć, ze z różnym skutkiem, ale się odchudzamy.


No i oczywiście zaczynamy opowiadać. O dzieciach, o rodzinie, o kłopotach i nostalgiach.

Nie ukrywam, że życie co raz bardziej komplikuje nam się w miarę zwiąkszania zamówień

na kolejne lampki wina. Z godziny na godzinę jest co raz gorzej. Niestety często jest tak,

ze z biegiem upływu czasu Hanka zaczyna płakać nad swoim losem. My oczywiście dzielnie

ją pocieszamy i podtrzymujemy ją na duchu ze nie tylko ona ma tak zle i tak pod górką.


No trochę inaczej wygląda spotkanie jeśli przy sąsiednim stoliku usiądą jacyś

przystojni mężczyzni.

Wtedy zaczynamy się zachowywać trochę tak jak nie grozne lwice, które mówiąc

szczerze tylko w wyobrazni, wybierają się na polowanie.

Ale tak naprawdę to żadna z nas nie ma ochoty na jakies polowanie, tylko tak chce

poprawić sobie swoje ego, ze mogłaby jeszcze zapolować.


Po dwóch, trzech godzinach zamawiamy już normalne, polskie żarcioszko,, bo przecież

bez przesady ile można żyć na trawie, a zwłąszcza jak apetyt wyostrzyło czerwone winko.


Dysputom i narzekaniom nie ma końca. W ten dzień każda z nas ma najgorszy pod słońcem los.
Każda ociera się prawie o rozwód i każda czuje się bardzo niespełniona.


Ale cóż, czas wbrew pozorom szybko leci.

Ok. 22.00 przyjeżdżają po nas mężowie. A my już wtedy przykładne żony.,dajemy

buziaka na powitanie, umawiamy się na kolejne spotkanie i po takim

męczeńsko- cierpiętniczym katarsisie wracamy do swego domowego ogniska,

do mężów , dzieci i znów stajemy się przykładnymi żonkami i mamusiami.


Tak więc do następnego spotkanie drogie psia psiółeczki!!!

Komentarze
Kent11 dnia grudzień 13 2012 11:11:22
replica rolex watch
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Nawigacja
TEATR FORMY PARRA
TEATR W DRODZE AGRADA
AKTUALNE WARSZTATY
TERMINARZ 2012
MONODRAM "bezGRZECH"
DOWNLOAD
GALERIA
KONTAKT
AKCJA SAMOTNOŚĆ TO NIE CHOROBA
MINIATURY POETYCKIE
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

bozena
31/03/2012 00:25
potwierdziła się moja wiara w młodych ludzi

czarnaorchidea
29/03/2012 16:16
hej, hej przeczytałam "samotność to nie choroba, to stan duszy"...super

bieszczady1
25/02/2011 17:56
cieszę się że znalazłam tu Cięsmiley jak zawsze z duchem czasu... :*

grazkakch
26/01/2011 17:21
Witaj Sussa!!! Ciesze się że Ci tu u mnie miło!!! Trzymam kciuki aby nikt Cie nie uprzedził :***

Susanna
26/01/2011 16:47
Gratulacje smiley dobrze mi tu :***

margrab
23/01/2011 21:10
Hey Grażka. Pozdrawiam Krzysiek z Olecka.

machcianka
23/01/2011 18:03
Ale świetny pomysł z tą stroną.. Grażynka gratuluję pomysłu i będę tutaj częstym gościem. Pozdrawiam Kasia Mach

grazkakch
22/01/2011 23:50
Ehhhh Małgoś!!!! Dzieki za te słowa!!!!

Gosia Rydlewska
22/01/2011 23:17
I czas najwyższy żeby to pokazać światu!!!! Całym serduchem jestem z Tobą i... hay milonga de amor...

Gosia Rydlewska
22/01/2011 23:10
Skarbie, aż mi słów zabrakło ze wzruszenia... Jestem z Ciebie ogrrromnie dumna! Jesteś wspaniałą artystką i cudowną kobietą!

Archiwum
Copyright © 2011

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashionideas.icu